Co wybrać – leasing konsumencki czy kredyt samochodowy?
sxc.hu
Zakup samochodu to jedna z ważniejszych decyzji finansowych, jakie podejmujemy. Ważny przy tym jest nie tylko wybór samego pojazdu, ale także sposobu sfinansowania zakupu. Podjęcie niewłaściwej decyzji może nam bowiem całkowicie zepsuć przyjemność z jazdy.
Warto na początek wyjaśnić czym jest leasing. Sama nazwa pochodzi z języka angielskiego, gdzie słowo lease oznacza dzierżawić, wypożyczać. Tak więc biorąc samochód w leasing nabieramy de facto prawa do użytkowania pojazdu zakupionego przez leasingodawcę, czyli stronę finansującą zakup. Z tej prostej definicji wynika wiele różnic między leasingiem konsumenckim, a kredytem samochodowym, o których teraz powiemy.
Kto jest właścicielem?
Podstawowa różnica między leasingiem i kredytem polega na określeniu prawa własności. Jeśli chcemy być właścicielem pojazdu, leasing może nie być najlepszym rozwiązaniem bo – jak już wspomnieliśmy – leasing oznacza prawo do użytkowania. Podmiotem dokonującym zakupu jest de facto leasingodawca, i to właśnie przy nim pozostaje prawo własności pojazdu.
| >>> Czy wiesz, gdzie dostaniesz tani kredyt samochodowy? Sprawdź tutaj! |
Kredyt samochodowy nie jest jednak pod tym względem zupełnym przeciwieństwem leasingu. Instytucje finansujące – w tym wypadku banki – chcą uzyskać zabezpieczenie kredytu, np. na wypadek niewypłacalności kredytobiorcy. Do najpopularniejszych form zabezpieczenia należy zastaw rejestrowy. Oznacza to, że na samochód zostaje nałożony zastaw, co zostanie odnotowane w dokumentach pojazdu. W takiej sytuacji nie jest możliwe dowolne dysponowanie pojazdem. Aby go sprzedać, potrzebna będzie zgoda banku.
Właściciel pod warunkiem
Innym możliwym zabezpieczeniem jest tzw. przewłaszczenie, które polega na wpisaniu kredytodawcy jako współwłaściciela samochodu (zwykle w 49%). W przypadku spłaty kredytu bank zostanie wykreślony z dokumentów. Jeśli jednak będziemy mieć mniej szczęścia, bank przejmie i sprzeda pojazd, odzyskując w ten sposób przynajmniej część inwestycji.
Przewłaszczenie w tej formie nie jest jednak regułą. Kilka banków oferuje tzw. przewłaszczenie warunkowe. W dokumentach samochodu kupujący pozostaje jedynym właścicielem pod warunkiem terminowej spłaty rat. Umowa z bankiem przewiduje jednak, że w sytuacji opóźnień w spłacie rat 49% własności pojazdu przejdzie w ręce banku.
Ostatecznie więc to, czy będziemy figurować w dokumentach samochodu jako jego jedyni właściciele, w dużej mierze zależy od tego, czy uda nam się znaleźć instytucję oferującą przyjazne formy zabezpieczeń.
Leasing dla wygodnych
Leasing z pewnością jest bardziej przyjazny pod względem liczby wymaganych dokumentów i procedur. Pierwszym etapem, na którym odczujemy ulgę, jest uzyskanie finansowania. Do uzyskania leasingu powinny wystarczyć dwa dokumenty tożsamości oraz zaświadczenie o dochodach (przy wpłacie wstępnej w odpowiedniej wysokości może wystarczyć oświadczenie). W przypadku kredytu potrzebna będzie dokumentacja zakupionego samochodu, którą leasingodawca – jako podmiot kupujący pojazd – posiada.
Kolejnym etapem będzie rejestracja i ubezpieczenie. W przypadku leasingu obowiązki z tym związane przejmuje podmiot finansujący, w przypadku kredytu musimy zatroszczyć się o to sami.
Hurtowo taniej
Leasing konsumencki ma wyraźną przewagę nad kredytem samochodowym w kwestii negocjacji ceny zakupu. Jeśli kupujemy samochód bezpośrednio u dilera, zawsze warto podjąć negocjacje. Trzeba jednak mieć świadomość, że nie zawsze będą one skuteczne (nie wszyscy dilerzy chcą bowiem w ogóle podjąć rozmowę o cenie). W lepszej pozycji są firmy leasingowe, które dzięki mocniejszej pozycji przetargowej mogą także uzyskać większe upusty od stawek cennikowych. Dotyczy to szczególnie popularnych marek samochodów, na które są większe zamówienia, a więc także większe możliwości uzyskania rabatu.
Podobnie jest w przypadku zakupu ubezpieczenia, choć tu rachunek zysków i strat nie jest już taki oczywisty. Zakup tańszego ubezpieczenia dla młodego kierowcy, który nie korzysta jeszcze ze zniżek, jest kuszącym rozwiązaniem. Dla kierowców, którzy już swoje zniżki „wypracowali”, nie musi to być rozwiązanie równie atrakcyjne.
Wybór metody finansowania będzie w dużej mierze zależał od wysokości wkładu własnego. Dostępne na rynku oferty kredytu samochodowego pozwalają na sfinansowanie nawet stu kilkudziesięciu procent wartości zakupu, nie jest więc konieczne posiadanie wkładu własnego. Inaczej jest z leasingiem – tutaj zwykle wymagana jest opłata wstępna.
Co się bardziej opłaca?
Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Nie będzie znaczących różnic w wysokości rat kredytu samochodowego i standardowego leasingu konsumenckiego przy zachowaniu jednakowych parametrów finansowania (kwota, wysokość wkładu własnego, liczba rat). Wiele więc będzie zależeć od konkretnych warunków zaproponowanych przez poszczególne instytucje finansujące. W praktyce jednak rata leasingu może być niższa choćby ze względu na cenę samochodu. Jak już wspomnieliśmy, auto zakupione przez leasingodawcę może być nawet kilkanaście procent tańsze.
| >>> Potrzebujesz kredytu na samochód? Kliknij tutaj! |
Wysokość rat może także być niższa, jeśli zdecydujemy się na tzw. leasing odnawialny. W tym wypadku rata leasingowa pokrywa utratę rynkowej wartości samochodu i opłaty leasingowe, w przeciwieństwie do raty kredytu samochodowego, na którą składa się spłata kapitału oraz odsetek. Zmniejszenie raty w porównaniu do innych form finansowania będzie widoczne zwłaszcza przy wyborze krótszego okresu spłaty. W przypadku kredytu wysokości 40 000 zł na 2 lata rata wyniesie ok. 1900 zł, podczas gdy w leasingu odnawialnym będzie to ok. 1100 zł.
Warto jednak pamiętać, że w przypadku leasingu odnawialnego przy wykupie będziemy musieli zapłacić za pojazd mniej więcej jego aktualną rynkową wartość. Jest to więc dobre rozwiązanie dla osób, które chcą na bieżąco jeździć nowym, najwyżej 2-3 letnim samochodem, nie martwić się o naprawy i po okresie najmu zwrócić samochód firmie leasingowej.
Najczęciej wybierane
Nowości rynkowe
- Kredyt Bank wprowadził do oferty Lokatę z Bonusem
- FM Bank zajął I miejsce wśród lokat dla firm na 3M, 6M oraz 12M
- Nowa oferta rachunków dla firm w Banku BPH
Rankingi i analizy
- Ranking kredytów hipotecznych – kwiecień 2012
- Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych – maj 2012
- Ranking lokat terminowych – maj 2012
- Ranking kont oszczędnościowych – maj 2012















