TotalMoney.pl - Kredyty, Lokaty, Pożyczki, Ubezpieczenia

Partner: DZIENNIK - Gazeta Prawna

Polacy podzieleni między bankowość internetową a tradycyjną

14/11/2011 Finanse

Czy Polacy aktywnie korzystają z bankowości internetowej? Czy są tradycjonalistami i wolą odwiedzać placówki? Okazuje się, że jesteśmy dziwnym narodem – z jednej strony systematycznie rośnie liczba osób korzystających z e-bankowości, z drugiej - badania pokazują, ze większość z nas jest silnie przywiązana do placówek bankowych i nie wyobraża sobie funkcjonowania bez nich. Jak to z nami właściwie jest?

Już 16,8 mln Polaków ma podpisane umowy kont umożliwiające korzystanie z usług bankowości internetowej. Z czego ponad połowa – 9,92 mln – korzysta z bankowości elektronicznej regularnie. Takie dane udostępnił Związek Banków Polskich w swym kwartalnym raporcie. Jest to zresztą dokument bardzo ciekawy, ukazujący jak funkcjonował i kształtował się rynek polskiej bankowości. Głównie na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy. Przykładowo między II kwartałem 2010 r. a II kwartałem 2011 r. liczna klientów aktywnie korzystających z e-bankowości, wzrosła aż o 19,88%! Zaś w ciągu ostatnich pięciu lat liczba aktywnych użytkowników bankowości internetowej powiększyła się ponad dwukrotnie - z 4,3 mln do wspomnianych 9,92 mln!

Trwała tendencja wzrostowa może świadczyć o tym, że mamy coraz większe zaufanie zarówno do nowych technologii, swoich banków jak i rozwiązań jakie oferują. Coraz więcej z nas docenia oszczędność czasu i pieniędzy. Znaczna część kont internetowych jest, bądź może być darmowa a klienci nie muszą przy tym stać w kolejkach w placówkach gdzie tracimy nie tylko pieniądze z tytułu opłaty za usługi, ale także z powodu opuszczonych godzin w pracy – a dosyć często zdarza się, że musimy wyjść wcześniej by móc załatwić wszystko.

>>> Idealny pakiet - darmowe Konto ze zwrotem wydatków i lokata na 8,5%!

Rynek bankowości internetowej się rozwija, co widzą same banki – stąd coraz więcej ofert kont internetowych, czy mobilnych aplikacji na komórki pozwalających na naprawdę stały dostęp do konta, w dowolnym miejscu i o dowolnej porze. Sam dostęp do konta przez Internet to standard – praktycznie nie ma na rynku ofert bez tej funkcjonalności. Czasami sporo pozostawia do życzenia jakość, wygoda korzystania i wygląd internetowych kanałów obsługi. Jednak tutaj też coraz więcej zmienia się na lepsze. Powoli też rośnie liczba kont i produktów w ogóle, które możemy otworzyć nie odwiedzając placówki.

Jednak rynek ten powoli nasiąka i jego dalszy rozrost zależy głównie od zwiększenia się świadomości klientów, oraz poszerzenia się taniego i wygodnego dostępu do Internetu u osób, które nie miały takiej możliwości bądź potrzeb. Im mniejsza liczba osób sieciowo wykluczonych – tym większa liczba użytkowników bankowości internetowej. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o ludzi starszych, ale także o ludzi młodych. Z danych NBP wynika, że tylko około 20% studentów posiada konto w banku!

Bankowość tradycyjna wciąż mocno się trzyma

Spośród 16,8 mln osób posiadających konto z elektronicznym kanałem obsługi korzysta z niego 9,92 mln. Oznacza to, że blisko 7 mln Polaków mając realny wybór woli tracić czas w kolejkach w banku i płacić za coś co mogliby mieć za darmo – zwłaszcza, że w większości przypadków ceną możliwości obsługi konta przez Internet są wyższe opłaty za realizację przelewu, czy inne czynności zlecane w placówce. Zwykle jest to koszt ok. 5 zł, jednak bywa nawet znacznie więcej.

Jeszcze ciekawsze są wyniki sondażu przeprowadzonego przez Homo Homini. Zapytano Polaków jak wolą korzystać z usług swojego banku, pozostawiając przy tym możliwość wyboru więcej niż jednej odpowiedzi. Wyniki? 55% respondentów woli bankowość internetową, 54% bankowość tradycyjną, 11% kontakt za pomocą call center. Z kolei 4,4% respondentów wybrało wskazało, jako preferowaną, bankowość mobilną.

Wyniki tego badania pokrywają się w dużej mierze z ankietą przeprowadzoną przez GfK Polonia na zlecenie banku BPH. Niemal połowa (47%) badanych stwierdziło, że są sprawy, które wymagają wizyty w oddziale. Z drugiej strony prawie połowie badanych przeszkadzają kolejki i długi czas oczekiwania w placówce. Duży odsetek - 32% Polaków i 24% Polek - załatwia swoje sprawy w placówce ponieważ wolą bezpośredni kontakt z pracownikiem, doradcą bankowym. Ciekawy jest tez fakt, że pomimo rosnącej liczby aktywnych użytkowników bankowości interetowej, istnieje wciąż duży odsetek badanych, który deklaruje brak zaufania do takiej formy – aż 19%.

>>> Konto perełka - 0 zł za prowadzenie konta, bankomaty na całym świecie i przelewy krajowe!

Polska dwóch bankowości

Jeśli przyjrzeć się wynikom badań różnych instytutów sondażowych czy raportu Związku Banków Polskich – widzimy, że istnieje wyraźny podział na dwie grupy. Przyzwyczajonych do tradycji i kontaktu z drugim człowiekiem, dla których strata czasu w kolejce, nawet jeśli irytująca, jest częścią procesu bankowości, i klientów bardziej elastycznych, którzy wolą tanią, wręcz darmową – e-samoobsługę. Widać też po statystykach, że grupa druga wyraźnie i systematycznie się powiększa. Nawet w ostatnich latach kryzysu.

Placówki zawsze potrzebne?

Najprawdopodobniej trend wzrostu liczby klientów preferujących e-bankowość się utrzyma, jednak nie spowoduje on zaniku placówek. Oddziały banku i osobisty kontakt wydają się być póki co niezbędne, zwłaszcza jeśli chodzi o takie produkty jak kredyty hipoteczne czy kredyty gotówkowe. Jednak dzięki Internetowi na pewno rośnie świadomość klienta, który ma lepsze rozeznanie w rynku i jest bardziej wymagający – co wymusza na bankach większą konkurencyjność i odświeżanie swoich ofert.




Opinie (1) Dodaj opinię »

wykopek

Opinia z dn.: 15/11/2011

Mam konto od dobrych kilku lat i jak lubiłem za wszystko płacić kartami itd. to teraz wolę gotówkę, wiadomo, że jak coś kupuje się przez Internet albo robi komuś przelew to wygodnie jest to zrobić przez Internet lub telefon ale poza tym to tylko dodatek do moich pieniędzy i nie zamierzam przywiązywać się tylko do konta tak jak ludziom wmawiają banki. Od jakiegoś czasu wmawia się nam, że kto nie posiada konta, kart kredytowych to człowiek z ciemnogrodu, ale jak już ma te karty obłożone procentami i konta z których większość jest płatnych to jest już nowoczesnym Polakiem :) Na świecie wmawia się również, że gotówka jest zła i osoby posiadające więcej gotówki to osoby podejrzane... Ja wiem jedno, po ostatnich ekscesach banków, inwigilacji co gdzie i kiedy kupujemy (już chcą odsprzedawać te dane reklamodawcom) warto ufać gotówce, a konto używać z głową i głównie płatność kartami zamienić na bankomat i nie dać sobie wmówić, że trzeba być klientem banku bo kto nim nie jest wcale nie jest głupi. Banki przede wszystkim potrafią tylko dymać klientów.

wypełnij pola
Nie wypełniaj tegop pola:

Najczęciej wybierane

Kompleksowy Kredyt Mieszkaniowy inteligo hop lokata Energia - niski rachunek Kredyt prostoliczony Kredyty dla firm Ubezpieczenia online

Nowości rynkowe

Rankingi i analizy


www.totalmoney.pl