Strona główna  >  Artykuły  >  Lokaty  >  Czy warto inwestować w kryptowaluty?
Artykuły 10.12.2017 Jarosław Fronczak

Czy warto inwestować w kryptowaluty?

wykop.pl

Kryptowaluta, bitcoin – te hasła z pewnością kojarzy część z nas. Ile jest wart jeden bitcoin i czy warto w niego inwestować? Sprawdzamy.

Dla części z nas jest to temat zupełnie nieznany. Ci jednak, którzy szukają sposobów na niestandardowe inwestycje, mogli słyszeć o kryptowalutach. Na świecie istnieje już ich bardzo wiele. Najbardziej znaną kryptowalutą jest bitcoin, który powstał jako pierwszy i zachęcał inwestorów dość mocnymi skokami wartości. Osoby, które w odpowiednim momencie zainwestowały w bitcoin, mogły osiągnąć wysokie stopy zwrotu, co zachęcało kolejnych śmiałków, tym samym rozreklamowując temat kryptowalut. Czym one tak naprawdę są i czy warto w nie inwestować?

Co to jest kryptowaluta?

Pełna nazwa kryptowaluty to waluta kryptograficzna, czyli inaczej mówiąc – waluta wirtualna. Jej posiadacz ma ją na komputerze, ewentualnie w aplikacji na smartfonie, a wszystkie transakcje odbywają się droga elektroniczną. Wszystkie jednostki danej kryptowaluty mają swoje niepowtarzalne kody, które zabezpieczają je przed kopiowaniem czy wielokrotnym użytkowaniem. W przypadku kryptowalut nie ma żadnej instytucji nadzorującej ich rynek. Nic nie reguluje ich podaży i nic nie wpływa na kurs. Kryptowaluty poddane są jedynie mechanizmom rynkowym i ich notowania są kształtowane właśnie przez nie. Także transakcje kryptowalutami nie są w żaden sposób nadzorowane. Nie ma też możliwości blokady konta kryptowalutowego czy zajęcia komorniczego. Można więc stwierdzić, że rynek kryptowalut cechuje bardzo duży stopień wolności. Od niedawna dopiero zaczęły powstawać tzw. kryptogiełdy, za pośrednictwem których użytkownicy mogą dokonywać między sobą transakcji w bitcoinach i im podobnych.

Bitcoin

Najpopularniejsza kryptowaluta, bitcoin, powstała w 2008 r. i tak naprawdę nie wiadomo, kto był jej twórcą/ twórcami. Z punktu widzenie osób w tę walutę inwestujących ważniejszy był jednak znaczny wzrost kursu bitcoinów od momentu powstania do dziś. Na początku 2011 r. ta wirtualna waluta zrównała się wartością z dolarem USA, już w połowie 2011 r. za jednego bitcoina trzeba było płacić 10 dolarów. W kwietniu 2013 r. bitcoin osiągnął poziom 250 dolarów, a w lutym 2017 r. – 1 000 dolarów. Oczywiście kurs bitcoina także spadał, ale ogólna tendencja zawsze była jednak wzrostowa. Dziś za jednego bitcoina płacimy niemal 19 000 dolarów.

Inne kryptowaluty

Krypotwaluty to jednak nie tylko bitcoin. Jedną z innych znanych wirtualnych jednostek rozliczeniowych jest ven stworzony przez spółkę Hub Culture w celu zakupu różnego rodzaju usług i wirtualnych dóbr. Ven powiązany jest kursowo z realnymi walutami i na jego wartość wpływa właśnie koszyk określonych walut i dóbr. Inną kryptowalutą, zwaną młodszym bratem bitcoin, jest litecoin, powstały w 2011 r. i działający identycznie, stworzony z uwagi na „znudzenie” bitcoinem i obawy o jego dalsze wzrosty kursu. Także i Polacy stworzyli w 2014 r. własną kryptowalutę o nazwie polcoin, który powstał pod hasłem uwolnienia Polaków spod niewoli banków. Polcoin jest tańszy od bitcoina, ale zainteresowanie nim jest jak na razie bardzo małe. Z czasem w Polsce powstały jeszcze polishcoin i plncoin, którymi można handlować na trzech internetowych giełdach. Generalnie mamy coraz więcej nowych krypotwalut, często z oryginalnymi nazwami jak np. radioactivecoin, sherlockcoin czy thorcoin. Rynek jak widać jest rozwojowy. Warto też dodać, że jeden z krajów nadbałtyckich – Estonia – także planuje wprowadzenie własnej kryptowaluty. Ma ona nazywać się estcoin i – jak pisze serwis cryptonews.pl – istniałby w systemie opartym na Blockchain i zostałby wydany przez bank centralny kraju za pośrednictwem oficjalnej sprzedaży ICO.

Czy inwestować w kryptowaluty?

Do inwestowania w kryptowaluty mogą zachęcać ich pikujące ceny. Z drugiej strony jest wielu sceptyków tego sposobu inwestowania. Na przykładzie bitcoina widać, że wzrost jego notowań już nieco wyhamował. Z reguły mechanizmy rynkowe są tak skonstruowane, że ceny nie mogą rosnąć w nieskończoność, a taki stan rzeczy trwa już długo. Sceptycy wobec tego przestrzegają przed rosnącą bańką spekulacyjną, która nakręca się i rośnie. Ludzie zachęceni wzrostami kursów i wysokimi stopami zwrotu osiąganymi przez innych także decydują się na inwestowanie, co przyczynia się do jeszcze większego wzrostu. Istnieje jednak ryzyko, że w końcu zainteresowanie się skończy albo znacznie się zmniejszy, a wtedy wykresy pójdą w dół. Ponadto c, którzy zakupili kryptowaluty jakiś czas temu, mogą chcieć w końcu realizować zyski i wyprzedawać je, co również może doprowadzić do spadków. Gdyby stało się tak na szerszą skalę, to wspomniana bańka spekulacyjna pękłaby i spadki mogłyby być bardzo gwałtowne, a co za tym idzie – straty inwestorów bardzo dotkliwe.

Nie da się w prosty sposób odpowiedzieć na pytanie, czy warto inwestować w jakiekolwiek aktywa, podobnie jest z kryptowalutami. Na takie pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Na pewno można na tym zarobić, jednak trzeba wyczuć, kiedy w razie czego się wycofać. Balonik na pewno jest już trochę napompowany i pytanie, jak długo można go jeszcze nadmuchiwać…