Ile zapłacimy za przelewy zagraniczne?

Specyfika przelewów walutowych sprawia, że w większości przypadków są to bardzo kosztowne operacje. Opłaty związane ze zleceniem przelewu zagranicznego mogą przyprawić o zawrót głowy, szczególnie jeśli pomnożymy graniczną wartość opłaty maksymalnej przez np. pięć przelewów w skali miesiąca… Co i w jaki sposób determinuje takie, a nie inne koszty?

Przelewy zagraniczne mogą być realizowane zarówno z rachunków walutowych, jak i kont prowadzonych w złotówkach. Jeśli zlecimy dyspozycję przelewu z konta złotówkowego, to musimy mieć na uwadze, że bank przeliczy kwotę przelewu, stosując własne ceny sprzedaży waluty. To pierwszy z czynników wpływających na całkowity koszt przelewu zagranicznego. Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Zanim zrobisz przelew zagraniczny

Udzielając dyspozycji przelewu zagranicznego, należy przede wszystkim zadbać o poprawność danych zawartych we wniosku przelewu. Jeśli okażą się błędne lub niepełne, to nie dość, że nasz przelew nie zostanie zrealizowany, to jeszcze zostaniemy obciążeni tzw. prowizją banku przyjmującego, tj. banku, w którym konto posiada odbiorca przelewu.

Koszty takiej operacji mogą wynieść nawet kilkadziesiąt euro. W związku z tym należy zapoznać się z charakterystyczną nomenklaturą występującą w przypadku przelewów zagranicznych. Podstawowymi pojęciami, jakie należy opanować, są:

  • SWIFT (czasem zwany kodem BIC) – czyli kod identyfikujący bank, do którego kierowany jest przelew. Kod SWIFT może składać się z 8 lub 11 znaków, np. dla PKO Banku Polskiego to BPKOPLPW, a dla mBanku BREXPLPWMBK,

  • oraz IBAN. (IBAN z ang. International Bank Account Number) to międzynarodowy standard zapisu rachunków bankowych składający się z kodu kraju (np. PL), dwóch cyfr kontrolnych, numeru jednostki organizacyjnej banku oraz porządkowego numeru rachunku. 

Koszt przelewu zagranicznego

Dyspozycja wykonania przelewu zagranicznego wymaga także wskazania opcji pokrycia jego kosztu. Mamy tu do czynienia z:

  • tzw. opcją BEN (wszystkie koszty pokrywa odbiorca),

  • SHA (koszty pokrywa odbiorca wraz z nadawcą),

  • lub OUR (wszystkie koszty pokrywa nadawca).

Oczywiście w znacznej większości przypadków stosowana jest ta ostatnia możliwość, w której to nadawca przelewu pokrywa wszystkie powstałe koszty. Te potrafią być niemałe, co pokazują dane zawarte w tabeli nr 1. Właściwie wszystkie banki stasują przy tym zasadę procentowego kosztu przelewu, uzależnionego od jego wysokści.

Najczęściej jest to odpowiednik 0,25% kwoty przelewu, jednak np. Bank Zachodni WBK oraz Deutsche Bank zdecydowały się na zastosowanie wskaźnika 0,20%. Banki dodatkowo wskazują widełki ceny - minimalną i maksymalną wartość kosztu przelewu. Najniższą wartością minimalną może pochwalić się BZ WBK (9,50 zł), a z kolei najwyższy maksymalny koszt przelewu – 300 zł - spośród analizowanych ofert bankowych wykazuje Bank BPS.

Tabela nr 1 - Koszty realizacji przelewów zagranicznych – walutowych
Bank Koszt operacji
Alior Bank 0,25% kwoty przelewu, min. 50 zł, max. 200 zł
Bank BGŻ 0,35% kwoty przelewu, min. 60 zł, max. 200 zł
Bank Zachodni WBK 0,20% kwoty przelewu, min. 9,5 zł, max. 180 zł
Citi Handlowy 1% kwoty przelewu, min. 20 zł, max. 200 zł, opłata dodatkowa 70 zł po wybraniu opcji OUR
Deutsche Bank 0,20% kwoty przelewu, min. 50 zł max. 250 zł
Getin Bank 0,20% kwoty przelewu, min. 30 zł, max. 250 zł + koszty telekomunikacyjne, opłata dodatkowa 80 zł po wybraniu opcji OUR
ING Bank Śląski 0,25% kwoty przelewu, min. 50 zł, max. 200 zł
mBank 0,25% kwoty przelewu, min. 20 zł, max. 200 zł
Bank Pocztowy 0,25% od kwoty przelewu, min. 25,00 zł max. 200 zł 
Pekao SA 0,50% kwoty przelewu, min. 30 zł, max. 250 zł
PKO Bank Polski 50 zł, opłata dodatkowa 80 zł po wybraniu opcji OUR
Źródło: opracowanie własne Totalmoney.pl

Prowizja za przelew zagraniczny

Można. Pod warunkiem jednak, że przelew będziemy chcieli zrobić w obrębie krajów Unii Europejskiej, Lichtensteinu, Norwegii, Szwajcarii, Islandii i Monako. O jakim przelewie mowa? O tzw. przelewie SEPA. SEPA (Single Euro Payments Area, czyli Jednolity Obszar Płatniczy w Euro) to obszar, w którym, zarówno transgranicznie, jak i w granicach państw członkowskich, dokonywać można bezgotówkowych rozliczeń w euro, według takich samych zasad, regulacji prawnych i zobowiązań. Najważniejsze zalety przelewów SEPA są następujące:

  • Szybkość transferu (maksymalnie do trzech dni roboczych)
  • Brak banków pośredniczących, dzięki czemu koszt transakcji jest niższy,
  • Opłata za przelew nie jest potrącana z transferowanej kwoty.

Przelew SEPA można zlecić w oddziale banku, przez telefon lub Internet. Zlecany przelew musi spełniać kilka warunków: kwota, jaką chcemy przelać, musi być podana w euro, a w przelewie należy podać adres SWIFT banku odbiorcy, numer rachunku w standardzie IBAN. Pamiętaj, że koszty przelewu muszą być dzielone pomiędzy nadawcę i odbiorcę (opcja SHA). Przelew SEPA można zlecić w kilkunastu bankach, wśród których są m.in. mBank, PKO BP,  Inteligo, Bank Zachodni WBK czy ING Bank Śląski.
 

Tabela nr 2 - Koszty realizacji przelewów SEPA
Bank Koszt operacji
Alior Bank 5 zł
Bank BGŻ 10 zł w przypadku posiadania konta Bardzo Osobistego
15 zł pozostali
Bank Pocztowy 5 zł
Bank Zachodni WBK 5 zł na rachunek w BZ WBK, 8 zł pozostałe
CitiHandlowy 5 zł w CitiBank Online
10 zł u doradcy CitiPhone lub w oddziale
Deutsche Bank  5 zł
Getin Bank 20 zł
5 zł przez Internet
ING Bank Śląski 5 zł
Inteligo
8 zł (przelew w trybie zwykłym)
20 zł (przelew w trybie pilnym)
mBank 5 zł
PKO Bank Polski
20 zł (przelew pilny)
8 zł (przelew w trybie zwykłym)
Raiffeisen Polbank
W zależności od rodzaju rachunku:
3 zł - Konto Premium
5 zł - Konto Wygodne,  Konto walutowe A'vista
Źródło: opracowanie własne Totalmoney.pl

Koszt przelewu SEPA jest o wiele niższy od „standardowego” przelewu zagranicznego. Jak pokazuje to powyższa tabela, waha się on od 4 zł do 20 zł. 

Przelewy zagraniczne poza bankiem

Coraz bardziej popularne stają się firmy, realizujące szybkie przelewy pieniężne. Posiadają one specjalne cenniki, według których pobierane są opłaty za przelew. W niektórych przypadkach nie ma nawet potrzeby wychodzenia z domu – wszystkie formalności można załatwić przez Internet. Instytucją, niemającą bankowych korzeni, za pośrednictwem której możemy przesłać pieniądze za granicę jest Western Union (WU). Przekaz pieniężny za pośrednictwem Western Union można zlecić w jednej z jej agencji, a także w jednym z banków współpracujących (m.in. PKO BP, BZ WBK, Bank Pekao czy Bank Millennium) lub przez internet. Pieniądze mogą być odebrane w gotówce lub przesłane na rachunek bankowy odbiorcy.

Opłata za przekaz pieniężny dokonywany za pośrednictwem Western Union jest uzależniona od jego kwoty i – przykładowo – za przekaz w kwocie 150 USD wysłany np. do Stanów Zjednoczonych zapłacimy 29,41 zł, w przypadku przekazu w wysokości 1 000 USD opłata wzrośnie do 196,10 zł . Nie jest to mało. Trzeba jednak zauważyć, że im wyższa jest kwota przelewu, tym opłata jest proporcjonalnie niższa. Z kolei wysłanie 150 EUR do Austrii będzie nas kosztowało (w przeliczeniu na złote) 33,22 zł.

Kolejną firmą, która zajmuje się realizacją przelewów zagranicznych jest MoneyGram. Obecnie oferuje swoje usługi w ponad  347 000 agencjach w 200 krajach. Przekaz można zlecić nie tylko w jednej z agencji, ale i w którymś ze współpracujących z firmą banków, do których należy Bank BPS, Bank BGŻ i Bank Pocztowy. Ile będzie kosztował nas przelew? Przykładowo - koszt wysyłki 150 USD z  Polski do Stanów Zjednoczonych równy jest 21,00 USD, w przypadku 1000 USD koszt wzrośnie do 50,00 USD. (dane z 23 stycznia 2015 r).

TransferGo to firma, która oferuje tanie i szybkie przelewy międzynarodowe przez Internet. Wysłanie pieniędzy z Wielkiej Brytanii do Europy kontynentalnej kosztuje zaledwie 99 pensów. Cennik obejmuje również przelewy ze strefy euro do krajów takich jak na przykład Polska czy Norwegia,  za które opłata wynosi tylko 99 eurocentów. Ceny obejmują również gwarancję dostarczenia na konto odbiorcy określonej kwoty oraz realizację zlecenia w ciągu jednego dnia roboczego. TransferGo umożliwia przelewanie pieniędzy pomiędzy 33 krajami Europy.

Przelewy zagraniczne w kantorach internetowych

Kantory internetowe oferują dużo niższy spread (różnicę między kursem sprzedaży a ceną kupna walut) niż tradycyjne banki. Ich działanie nie jest zbyt skomplikowane. Warunkiem jest posiadanie dwóch kont: złotowego i walutowego, by móc wykonywać na nich przelewy w e-kantorze. Transakcje takie są bezpieczne, oszczędzają nas czas, a gotówka pojawia się na koncie błyskawicznie (w zależności od tego, w jakim banku mamy konto jest to czas od ok. 1 minuty do 2 dni roboczych).

Coraz więcej ludzi przekonuje się do nich i chętnie z nich korzysta. Powód jest prosty – taka wymiana online jest dużo bardziej opłacalna. W kantorach internetowych dokonywane są transakcje za pośrednictwem bankowości lub platformy internetowej. Najbardziej znane e-kantory, funkcjonujące na polskim rynku to m.in. Cinkciarz.pl, Walutomat.pl czy internetowykantor.pl.

Decydując się na wymianę waluty online za pośrednictwem kantora internetowego topFX, klient zyskuje również możliwość wykonywania walutowych przelewów zagranicznych. Może je wykonać do dowolnego banku i kraju na świecie przy niskich kosztach przelewów – 3 zł za przelew EUR oraz 5 zł za przelew w CHF, USD, GBP niezależnie od przesyłanej kwoty. Wszystko to w ramach usługi Global Transfer. Transakcje bazują na rzeczywistych notowaniach z rynku ForeX.

Jeszcze jedną instytucją pośredniczącą w przesyłaniu pieniędzy za granicę jest PayPal. Firmę tę znają z pewnością dobrze osoby kupujące przedmioty wystawiane np. na portalu aukcyjnym eBay. PayPal umożliwia przesłanie pieniędzy do 143 mln użytkowników na całym świecie w 25 walutach. Jeśli przesyłamy pieniądze członkom rodziny, nie zapłacimy żadnej prowizji. Jeśli wysyłamy środki innym osobom, opłaty uzależnione są od kraju, w którym zarejestrowane jest nasze konto i wahają się od 0,9% do 2,0%.

Co zamiast przelewów zagranicznych?

Najkorzystniej w  naszym zestawieniu wyglądają przelewy SEPA. Mają one jednak tę wadę, że można ich dokonywać jedynie na obszarze Europy. Chcąc zwrócić komuś pieniądze np. za zakup dokonany dla nas w USA, poniesiemy już większe koszty. Z drugiej jednak strony – parafrazując Monty Pythona - zawsze trzeba patrzeć na pozytywną stronę życia. Bo czy jeszcze kilkanaście lat temu wyobrażaliśmy sobie, że będziemy mogli wysyłać pieniądze za granicę? Przecież przez wiele lat było odwrotnie – to my czekaliśmy na pieniądze od rodziny z dalekiego kraju.

Artykuły 26.03.2018