Jak budować pozytywną historię kredytową?

Jest brana pod uwagę podczas ubiegania się o kredyt. Jeśli jest pozytywna,kredyt mamy praktycznie w kieszeni, jeśli zaś negatywna - możemy o nim zapomnieć. Historia kredytowa – jak ją budować?

Gwoli wyjaśnienia: historia kredytowa to działania związane z zaciąganiem i regulowaniem kredytów, pożyczek. Odnosi się zarówno do zobowiązań już spłaconych, jak i wciąż spłacanych. Nie jest sprawdzana raz na zawsze, leczza każdym razem, kiedychcemy wziąć kredyt, pożyczkę czy kartę kredytową.

Za każdym razem, informacja o naszym nowym zobowiązaniu trafia do Biura Informacji Kredytowej (BIK), które tworzy historię zaciągniętych przez nas kredytów itp. Zanim bank udzieli nam finansowania prześwietli naszą przeszłość w BIK-u, oszacuje poziom ryzyka związanego z udzieleniem kolejnego świadczenia.

Budujemy historię kredytową

Zapewnienie sobie pozytywnej historii kredytowej to przede wszystkim kwestia terminowych spłat zaciągniętych zobowiązań. Terminowość to świadectwo dla instytucji finansowych, że potrafimy zarządzać swoim budżetem i jesteśmy godni zaufania. Pozytywna historia kredytowa to w wielu przypadkach również przepustka do otrzymania korzystniejszych warunków kredytowania.

Nawet najkrótsza historia kredytowa jest lepsza niż jej brak – w takim przypadku bank nie ma pojęcia czego może się spodziewać po kliencie. Historię budują nie tylko wielkie zobowiązania ale również te małe:spłacanie sprzętu, który wzięliśmy na raty, karty kredytowej czy debetu. Gdy chcemy zaciągnąć duży kredyt, np. hipoteczny, to kilka lat wcześniej warto postarać się o mniejszą pożyczkę i regularnie ją spłacać. Karty kredytowe lepiej spłacać na czas albo chociażby w części – zapłacimy ewentualnie wyższe odsetki, ale za to nie trafimy do bazy dłużników.

Banki prześwietlą nie tylko nasze kredyty ale i to, czy nie zalegamy z opłatami za media i alimenty. Podobnie sprawa się ma z poręczaniem pożyczek, jeśli osoba, której poręczyliśmy kredyt zalega ze spłatą, automatycznie przekłada się to na nas – bank bierze w takim przypadku ewentualność, że to my będziemy spłacać kredyt.

Jeśli zdarzały się opóźnienia (powyżej 60 dni) w regulowaniu zaciągniętych świadczeń,informacja o tym pozostanie widoczna dla banków i SKOK-ów przez 5 lat od momentu zamknięcia tego zobowiązania. Nie oznacza to jednak, że przez ten czas furtka dla innych produktów finansowych zostanie zamknięta, będzie się to jednak wiązało ze znacznie wyższymi kosztami.

Co jeśli zalegamy?

W przypadku kiedy zalegamy z opłaceniem zobowiązania powinniśmy przede wszystkim niezwłocznie skontaktować się z bankiem/instytucją finansową i wyjaśnić przyczyny zaistniałej sytuacji. Wspólnymi siłami można dojść do porozumienia korzystnego dla obu stron, np. wydłużenia okresu spłaty lub czasowego zawieszenia rat. Przykładowo: jeżeli budżet domowy obciąża więcej kredytów, wyjściem z sytuacji jest kredyt konsolidacyjny. Jeśli z kolei data spłaty rat nie współgra z datą wpłynięcia pensji, rozwiązaniem jest zmiana harmonogramu płatności. Twoja inicjatywa pokaże kredytodawcy, że nie bagatelizujesz problemu i nie uciekasz od odpowiedzialności, jednocześnie Twoja historia w BIK nie ulegnie pogorszeniu. Jak widać unikanie banku to najgorsze możliwe wyjście.

Reasumując: zanim zaczniemy się ubiegać o kredyt, sprawdźmy swoją historię finansową. Pozwoli nam to nie tylko dobrze przygotować się do rozmowy a i odpowiednio sprawdzić swoje szanse w banku.

Artykuły 06.09.2015