Jakie mogą być skutki zakazu handlu w niedzielę?

Pierwsze niehandlowe niedziele za nami. Z początkiem marca weszła w życie ustawa ograniczająca handel. Mocno zaniepokoiła ona zarówno pracowników sektora handlowego, jak i klientów sklepów. Z jakimi skutkami może wiązać się kontrowersyjna decyzja rządu? Kto może na niej zyskać, a kto stracić?

Już w momencie prac nad projektem, który miał na celu wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę, pojawiły się ogromne kontrowersje. Pracownicy sklepów zaczęli obawiać się o swoje stanowiska i pensje, a klientom nie spodobał się fakt, że zostają ograniczane ich prawa. Jak zakaz handlu w niedzielę może wpłynąć na twoje codzienne życie oraz na gospodarkę?

Straty w sektorze handlu

Już dziś analitycy rynku przewidują, że zamknięcie sklepów w niedzielę może spowodować spadek obrotów w miliardach złotych (Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez PWC, zakaz handlu w niedziele, może spowodować spadek obrotów w sektorze handlu detalicznego o co najmniej 9,6 mld zł.

Ograniczenia mogą wpłynąć również na zatrudnienie. Przewiduje się, że najbardziej ucierpią m.in.: studenci, którzy poświęcają czas na pracę głównie w weekendy. Z niepokojem nowemu prawu przygląda się sektor sprzątający oraz ochrona. Z badania przeprowadzonego przez PWC wynika, że spadek zatrudnienia może wynieść co najmniej 36 tysięcy osób.

Straty dla gospodarki

Zakaz handlu w niedzielę może bezpośrednio wpłynąć na gospodarkę. Szacowane straty w budżecie państwa to aż 1,8 mld. zł.

Zmiany, które zaszły w niektórych sklepach po wprowadzeniu zakazu handlu

Pomimo zakazu handlu w niedziele, dyskonty starają się wyjść naprzeciw potrzebom klientów. Z tego powodu wprowadzają liczne zmiany w organizacji pracy, takie jak:

  • wydłużenie godzin otwarcia,
  • więcej dostaw w dniach około weekendowych,
  • zachęcanie klientów większą liczbą promocji w tygodniu,
  • otwarcie większej liczby kas w godzinach szczytu,
  • modernizacja sklepów, aby były przyjazne dla większej grupy klientów.

Po pierwszych niedzielach bez handlu można zaobserwować, że właściciele sklepów oraz przedsiębiorcy, próbują obejść zakaz. Niektórzy skutecznie, inni, którzy nie zostali skontrolowani pewnie nie unikną kary. Niedziela bez handlu może oznaczać spadek obrotów w sklepach. Prawdopodobnie właściciele stoisk znajdujących się na terenach centrów handlowych, będą chcieli renegocjować umowy najmu. Według badań przeprowadzonych przez PWC renegocjacji może ulec ok. 30 proc. umów.

Jak sklepy obchodzą przepisy?

Straty dla konsumentów

Niewątpliwie na straty będą narażeni konsumenci, a wśród nich ty. Poza tym, że odebrano ci prawo wyboru, co będziesz robił w niedzielę, możesz spodziewać się wzrostu cen w swoim ulubionym sklepie, bo przecież trzeba w jakiś sposób wyrównać spadek obrotów.

Kto może zyskać na zakazie handlu w niedzielę?

Z całą pewnością dużą popularnością będą cieszyły się stacje benzynowe, na których pojawią się towary i usługi, które nie były tam wcześniej dostępne. Możemy się również spodziewać większej ilości automatów z różnymi produktami, ponieważ handel z tego typu urządzeń, jest zgodny z prawem. Wielkim zwycięzcą ustawy o zakazie handlu w niedzielę są sklepy on-line. W sieci bez problemu zamówisz wszystkie potrzebne artykuły. Nawet, gdy wybierzesz dostawę w niedzielę niehandlową, zamówienie produkty zostaną do ciebie dostarczone.

Polska, a świat

Analizując sytuację innych krajów, w których wprowadzono zakaz handlu w niedzielę, można zauważyć, że takie projekty zostały szybko zliberalizowane lub całkowicie z nich zrezygnowano. Bardzo dobrym przykładem są Węgry, które wdrożyły zakaz w 2015 r., a już w 2016 r. wycofały regulację.

 

„Poddając analizie 30 krajów Europy można zaobserwować trend liberalizacji prawa dotyczącego zakazu handlu w niedziele. Najnowsi członkowie Unii Europejskiej zwykle nie nakładali w przeszłości ograniczeń. Dojrzałe europejskie gospodarki sięgały po tego rodzaju zakaz wcześniej, jednak z czasem rozluźniają go, zezwalając na większą swobodę w handlu”

PwC Polska sp. z o.o.

 

Osobiście rzadko wybieram bieganie po centrach handlowych w wolnym czasie. Jednak wiele razy zdarzyło mi się, że nagle musiałam coś kupić np. przed podróżą. Dodatkowo, każdy ma prawo do tego, aby wybrać, czy niedzielę spędzi w parku, czy w centrum handlowym, a ustawa ogranicza możliwość wyboru. A ty co myślisz? Czy nowa ustawa jest dobrym rozwiązaniem?

Sprawdź, kalendarz z handlowymi niedzielami

Artykuły 10.04.2018